15:14:00

Mleczne bułeczki

Bułeczki są lekko słodkie i słone zarazem. Smakują świetnie zarówno na słodko i słono. Można powiedzieć, że są uniwersalne, a to lubimy najbardziej.
Ostatnio u mnie bardzo dużo przepisów na drożdżowe rarytasy. Znaczyć to może tylko tyle, że dni są już coraz bardziej zimne i intuicyjnie tego potrzebuję. :)
Chciałabym Wam również pochwalić się moim nowym nabytkiem, który bardzo przydaje się w każdej kuchni. Mianowicie chodzi mi o chlebak. Przeczytajcie wpis do samego końca, to dowiecie się o nim nieco więcej! :)


Potrzebujemy:

  • 20 g świeżych drożdży
  • 200 g ciepłego mleka
  • 60 g płynnego miodu
  • 1 jajko + 1 jajko do smarowania bułeczek
  • 60 g masła
  • 500 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli

Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku z dodatkiem miodu. Odstawiamy je na około 10 minut, żeby zaczęły pracować.
W misce mieszamy mąkę z solą, dodajemy masło i jajko. Następnie dodajemy rozpuszczone drożdże i wyrabiamy ciasto. Będzie się ono lekko kleiło do dłoni, ale nie starajcie się dosypywać mąki - tak ma być. Po około 10 minutach dla bicepsów :P ciasto jest gotowe, aby zaczęło sobie w spokoju wyrastać. Zostawiamy je pod przykryciem, w ciepłym miejscu na około 30 minut do godziny. Ciasto to musi podwoić swoją objętość. 

Po czasie wyrastania, przekładamy nasze ciasto na blat oprószony mąką. Dzielimy je na 16 takich samych kawałków. Każdy kawałek formujemy w podłużną bułeczkę, starając się rogi zaginać pod spód, żeby bułeczka była okrąglutka, bez poszarpanych boków.

Każdą z bułeczek odstawiamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Bułeczki nacinamy ostrym nożykiem w 3 miejscach. Ja używam nożyka do styropianu, jest bardzo cienki i ostry. 

Bułeczki należy jeszcze odstawić w ciepłe miejsce, aby się napuszyły. Zajmie to około 20 minut. Następnie delikatnie smarujemy je pędzelkiem zamoczonym w rozkłóconym jajku. Po czym wstawiamy je do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 20 - 30 minut. Ja po 20 minutach wyłączyłam piekarnik, aby się już nie nagrzewał. Upiekły się znakomicie.


Teraz co nie co o moim chlebaku. Chlebak w jakim przechowuję pieczywo od jakiegoś czasu, jest naprawdę znakomity. Przede wszystkim chciałabym wspomnieć, że jest to produkt 2w1, który oprócz tego, że jest metalowym chlebakiem z bambusową pokrywką, to jeszcze ta pokrywka znakomicie służy jako deska do krojenia. Jest zawsze pod ręką, nie muszę jej nigdzie szukać, a jej wymiary są w sam raz.


Wymiary chlebaka to 33 cm długości, 21 cm szerokości i 12 cm wysokości. Deska zatem ma 33 cm na 21 cm. To całkiem sporo.

Chlebak mieści każde pieczywo i doskonale je chroni przed wysychaniem. 

Do tego ten cudowny kolor! Osobiście bardzo mi pasuje i wiem, że i Tobie by się spodobał! Możesz kupić go tutaj w sklepie Emako.pl.


3 komentarze:

  1. No wspaniale, nic tylko robić samemu, dzięki

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy buleczki wyjda vez jajka i na mące orkiszowej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez jajka zapewne tak ale z mąką orkiszowa nie próbowałam.

      Usuń

Dziękuję Ci Drogi Czytelniku za cenny komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...