14:19:00

Kiedy przychodzi paczka od Radka Majdana..

Tytuł tego posta to prawda. Otóż, zamawiając produkty marki Vabun, czyli marki sygnowanej przez Radosława Majdana, w Wasze ręce trafia paczka właśnie od tego Pana. 

Miło, prawda? 

A co powiedziałby Wasz mężczyzna na takiego nadawcę, Wasza kobieta? Ja byłam niesamowicie zaskoczona, przede wszystkim pozytywnie zaskoczona! 

Słuchajcie, przychodzi do mnie naprawdę sporo paczek, ale ta była wyjątkowa. Dlaczego? Ponieważ zapachy, to mój konik. A właściwie mój umysł zapamiętuje wszystko po zapachach. Nigdy nie zapomnę zapachu, niby bezzapachowego, płynu, z którego korzystałam w dniu pierwszego porodu, totalnie nowa sytuacja, która tak utkwiła mi w głowie, że zapach jestem w stanie przywołać w każdym momencie. 

Wraz z mężem od pewnego czasu możemy cieszyć się przepięknymi zapachami,  które utrzymują się bardzo długo. Co nie jest często spotykane. 


Oferta kosmetyków jest głównie skierowana w stronę mężczyzn, dlatego mąż cieszy się również perfumowanym żelem pod prysznic, który bardzo sobie chwali oraz perfumami Vabun Gold. Ta kompozycja zapachowa według opisu ma sprawiać, że osoba ich używająca ma czuć pewność siebie, zapewne tak jest, a co czuję ja? Kobieta, która wtula się w tak cudownie pachnącego mężczyznę? Czuję spokój i co tu dużo mówić - pożądanie. :)


Pojemność perfum to aż 100 ml - czyli bardzo dużo jak na perfumy, to się chwali.


Mi przypadły perfumy Vabun for Lady. No.5, które bardzo dobrze wpisały się w mój gust. To perfumy niezwykle kobiece i eleganckie, w pięknym szklanym flakoniku. Zdawałoby się, że pasują tylko na wielkie wyjścia i wytworne imprezy, ale nie, ja bardzo lubię takie zapachy na co dzień. Z chęcią ich używam i podobnie jak męskie perfumy utrzymują się długo na ciele, ale ich pojemność to już tylko 50 ml, tak standardowo, bym powiedziała. 

Bardzo chętnie skuszę się na pozostałe zapachy, ponieważ zaufałam marce Vabun.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci Drogi Czytelniku za cenny komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...