21:12:00

Krokiety z kaszy gryczanej z boczkiem i rukolą

Właśnie zjadłam 3 krokiety i pękam w szwach! Są tak pyszne, że ciężko im się oprzeć. Jak dla mnie mielone z mięsa mogą nie istnieć. Niepalona kasza gryczana jest równie magiczna, co kasza jaglana, wciąż odkrywam jej wszechstronne zastosowanie. Można ją zjeść po prostu ugotowaną na szybko do obiadu lub zrobić z niej kotleciki, burgery, a nawet chleb i słodkości.


Potrzebujemy:
  • 200 g niepalonej kaszy gryczanej Targroch
  • 2 jajka
  • 2 czubate łyżki mąki pszennej
  • 1 garść rukoli
  • 2 małe cebulki
  • 4 plastry boczku
  • sól, pieprz
  • bułka tarta
  • olej do smażenia

Kaszę gryczaną gotujemy w proporcji objętościowej. 1 część kaszy do 2 części wody + sól.

Po wchłonięciu całej wody, odstawiamy do ostygnięcia. Przy obecnej aurze proponuję balkon/taras.

Boczek kroimy drobno i smażymy na patelni, aż wytopi się z niego cały tłuszcz. Boczek zdejmujemy z patelni wprost do kaszy w temperaturze pokojowej. Tłuszczyk na patelni zostawiamy i smażymy na nim cebulkę posiekaną w kosteczkę, pod koniec dodajemy rukolę i lekko blanszujemy, żeby stała się bardziej miękka. Usmażona cebulka wraz z tłuszczem również ląduje w kaszy.


Do kaszy wbijamy 2 jajka, dodajemy mąkę, doprawiamy i mieszamy. 


Formujemy podłużne krokiety, które obtaczamy w bułce tartej i smażymy na rumiano z obydwu stron. Pyszności!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci Drogi Czytelniku za cenny komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...