20:39:00

Calzone

Dziewiątego lutego mamy święto pizzy. My bardzo lubimy pizzę, dlatego z chęcią celebrujemy ten dzień. Jako, że na blogu macie już kilka pomysłów na klasyczne pizze - postanowiłam przygotować calzone, czyli taka pizza w kształcie pieroga z nadzieniem jakie tylko Wam się zamarzy. Ja stosuję jedną zasadę - pizza powinna posiadać niewielką ilość składników, wtedy jest pyszna, chrupiąca i nie pływa, a polskie pizze lubią niestety pływać. 





Potrzebujemy (2 duże calzone):
Ciasto:
  • 180 g ciepłej wody
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 360 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 15 g oliwy

Nadzienie:
  • 3 garści utartego sera
  • kilka plastrów salami
  • suszone pomidory
  • 2 ząbki czosnku
  • sos pomidorowy

Drożdże rozpuszczamy w ciepłej wodzie z dodatkiem cukru. Odstawiamy je na około 10 minut, aby zaczęły pracować.

Mąkę mieszamy z solą i oliwą, dodajemy nasze drożdże i wyrabiamy elastyczne ciasto. Wyrabianie ręczne trwa aż 10 minut.

Ciasto odstawiamy, aby podwoiło swoją objętość i stało się jeszcze bardziej elastyczne i podatne na pracę z nim.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie części przy użyciu noża lekko posmarowanego oliwą. Ja mam zawsze pod ręką uniwersalny nóż z ząbkami Zwilling

Obydwie części rozwałkowujemy na okrągły cienki placek. 

Każdego placka smarujemy niewielką ilością sosu pomidorowego. Na 1/2 placka nakładamy ser, salami, suszone pomidory i przeciśnięty przez praskę czosnek - po 1 ząbku na placek. Ponownie posypujemy serem i przykrywamy drugą częścią ciasta, tak jak w przypadku pierogów. Brzegi zakładamy również zupełnie tak jak w pierogach.

Wierzch ciasta smarujemy oliwą wymieszaną z ulubionymi ziołami. Odstawiamy jeszcze naszą pizzę na 15 minut aby się lekko napuszyła.

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni C przez 20 minut.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci Drogi Czytelniku za cenny komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...