18:01:00

Parowce z sosem jagodowym. Wygraj blender!

Przepyszne bułeczki, które kojarzą mi się z dzieciństwem, choć nie pamiętam, żeby były przygotowywane jakoś wyjątkowo często. Nie mniej, pamiętam jak mama zawiązała na dużym garnku gazę i tak parowały się właśnie te bułeczki. Ja przygotowuję je w parowarze to doskonały sposób, bardzo go polecam. :) Zjedź niżej i wygraj blender! 


Na bułeczki potrzebujemy:

  • 500 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 30 g świeżych drożdży
  • 2 łyżki cukru
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 100 g roztopionego masła
  • 1 jajko

W ciepłym mleku rozpuszczamy drożdże wraz z cukrem. Odstawiamy je na około 10 minut, aby zaczęły pracować.

W dużej misce mieszamy mąkę z solą, dodajemy drożdże, które zaczęły pracować, rozmieszane w roztopionym maśle jajko i całość wyrabiamy. Zarobione ciasto nakrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia. Ciasto musi podwoić swoją objętość. 

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat oprószony mąką, ciasto lekko rozpłaszczamy i wycinamy  kółeczka dużą szklanką lub całość ciasta dzielimy na kilkanaście części i z każdej z nich formujemy okrągłą bułeczkę. Ilość zależy od wielkości bułeczek jakie chcemy uzyskać.

Bułeczki przekładamy na ściereczkę lekko posypaną mąką i odstawiamy do napuszenia się. Po około 20 minutach zaczynamy je parować. Ja na każdej szalce parowałam po 3 pyzy. Parowałam bułeczki przez około 15 minut, po czym wyjmowałam je na talerz, polewałam sosem i zajadaliśmy się z przyjemnością.

Sos jagodowy:
  • 900 ml jagód w słodkim syropie
  • 330 ml śmietanki 30%
Do przygotowania sosu posłużył mi mój niezawodny pomocnik Blender Vintage Cuisine w różowym kolorze (tak! Podkreślam to, bo bardzo lubię ten kolor, choć całe serie produktów Vintage Cuisine są warte uwagi).

Dodatkowo możecie go u mnie wygrać! Wystarczy, że zajrzysz tutaj, spełnisz warunki konkursowe i masz dużą szansę stać się posiadaczem nowiutkiego różowego cacka! :)


Do rzeczy.

Jagody w syropie gotujemy ze śmietanką około 20 minut, aby płyn nieco zmniejszył swoją objętość i zgęstniał. Po tym czasie w obroty bierzemy nasz różowy blender, który kolorystyką pasuje idealnie i miksujemy sos na gładko. Osiągniemy to w naprawdę krótkim czasie. 

Pozostaje mi życzyć smacznego i powodzenia! Macie czas do jutra do północy! :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci Drogi Czytelniku za cenny komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...