22:02:00

Gofrokanapka ze szparagami

A może by tak zamiast zwykłej bułki, czy chleba zrobić sobie wytrawne gofry i napakować je po brzegi przepysznymi dodatkami? Ja jestem na tak! Postanowiłam przygotować tę przepyszną kanapkę, aby pokazać Wam, że jedzenie nigdy nie jest nudne, wystarczy odrobina fantazji, szczypta wyobraźni i kilka smacznych składników.

Gofry są przepysznie chrupiące z dodatkiem soli, dlatego nieco bledsze, bo te słodkie, zwykle ciemniejsze, mają to do siebie, że cukier w nich zawarty karmelizuje się i tworzy brązową skórkę. Moje są bledsze, ale chrupiące i wypieczone, także stosujcie standardowy czas oczekiwania, nie sugerując się kolorem :)

Królem w tej kanapce są długie zielone szparagi przygotowane w moim nowym wysokim garnku. Jak ja mogłam bez niego żyć? Nie umiem teraz tego wyjaśnić :)


Potrzebujemy:
Gofry:
  • 425 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 duże jaja (żółtka i białka osobno)
  • 125 ml oleju rzepakowego
  • 415 ml wody
  • 1/2 łyżeczki soli
Do kanapki:
  • majonez
  • sałata
  • zielone szparagi
  • pomidor
  • gotowany kurczak
  • jajko sadzone
Na początek warto przygotować sobie ciasto na gofry, które musi odpocząć około 15 minut.

Do dużej miski wsypujemy mąkę sól i proszek do pieczenia. Mieszamy je, aby się ze sobą połączyły.

Do dwóch pozostałych naczyń wbijamy osobno żółtka i białka.

Do białek dodajemy szczyptę soli i ubijamy je na sztywno.

Do żółtek dodajemy wodę oraz olej i dokładnie mieszamy.

Do miski z mąką dodajemy mieszankę wody, oleju i żółtek. Dokładnie mieszamy, aby nie było grudek, następnie dodajemy pianę i delikatnie wprowadzamy ją w ciasto, starając się jej całkiem nie uszkodzić, ponieważ pęcherzyki powietrza są bardzo ważne :)

Ciasto odstawiamy na 15 minut.

W tym momencie możemy przygotować szparagi. Najpierw odcinamy zdrewniałe końcówki. Można to zrobić nożem lub przełamywać je po jednym. Pękną w miejscu, gdzie kończy się zdrewniała część :)


Bardzo wygodne jest przygotowywanie szparagów w wysokim garnku. Na przykład takim jaki mam ja. Wysoki garnek do makaronu i szparagów ze stali nierdzewnej marki Zwilling. Garnek z sitem, dzięki któremu nie muszę używać dodatkowych sprzętów do odcedzania, to bardzo pomocne, pozwala mi w szybki sposób odsączyć warzywa, czy makaron.


Na sicie znajduje się haczyk, który pozwana na zawieszenie go na garnku. Garnek ma pojemność 4,5 litra co pozwoli na swobodne przygotowanie na raz dwóch pęczków szparagów. To bardzo dużo! :) Jest dosyć ciężki, a jak ciężki - to na chłopski rozum - po prostu dobry! :) 


Do garnka wlewamy tyle wody, aby główki szparagów nie były zamoczone. Są one na tyle delikatne, że ugotują się na parze, podczas gdy łodygi muszą gotować się we wrzątku.

Gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Muszą być sprężyste i w żadnym wypadku rozgotowane.

W międzyczasie zaczynamy piec nasze gofry. W zależności od mocy posiadanej gofrownicy będzie to krótszy lub dłuższy czas, dlatego nie mogę go tutaj określić. 

Składnikiem jaki musimy jeszcze przygotować do naszej kanapki są jajka sadzone, które powinny być nakładane gorące - najlepiej z płynnym żółtkiem. Jeżeli takiego nie lubisz - po prostu smaż dłużej.

Składanie kanapki:

Ciepłego gofra smarujemy lekko majonezem, następnie nakładamy sałatę, 3 szparagi, kilka plastrów pomidora, jedno lub 2 jajka sadzone i całość zakrywamy drugim ciepłym gofrem. Zajadamy że smakiem  mniam! :) 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci Drogi Czytelniku za cenny komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...