10:03:00

Kopytka w sosie z kiełbasą

Kopytka to mój sposób na wczorajsze ziemniaki. Tak, choć ponad kilogram ugotowanych ziemniaków, które zostają z dnia wczorajszego to istne szaleństwo. Niestety, albo na całe szczęście - zdarza mi się to dość często. Roztargnienie? Nie sądzę, bo bardzo lubimy kopytka!

Żeby nie było nudno, choć kopytka z cebulką na maśle są wyśmienite, postanowiłam przygotować je w doskonałym, lekko pomidorowym, sosie z kiełbasą. 


Kopytka:
  • 1200 g ugotowanych, przeciśniętych przez praskę wystudzonych ziemniaków
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 jajko
  • wrzątek
  • 3 łyżeczki soli
Sos:

Ugotowane, przeciśnięte przez praskę lub utłuczone ziemniaki w temperaturze pokojowej mieszamy z mąką i jajkiem. Nie mieszamy zbyt długo, żeby nie stały się zbyt klejące. Nabieramy po porcji ciasta, blat obficie posypujemy mąką i robimy wałeczek o średnicy 1,5 cm - 2 cm. Wałeczek kroimy pod kątem na 1 centymetrowe kawałki. 

Gotujemy w lekko wrzącej wodzie z solą. Od momentu wypłynięcia na powierzchnię, jakieś 2-3 minuty w zależności od wielkości kopytek. Wyławiamy łyżką cedzakową. Gotujemy partiami.

Na patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy na nią cebule pokrojone w drobną kostkę. Kiełbasę kroimy w półplasterki i dorzucamy ją do cebuli. Całość podsmażamy do zarumienienia. Następnie do podsmażonej cebuli i kiełbasy dodajemy koncentrat pomidorowy i kopytka. Całość podgrzewamy, wyłączamy w momencie, kiedy kopytka są dobrze obtoczone w sosie. Podajemy ze szczypiorkiem i pikantną rukwią wodną.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci Drogi Czytelniku za cenny komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...