12:47:00

Dom pełen wspomnień

Jeżeli śledzicie mojego bloga to zapewne zorientowaliście się, że styl prowansalski, romantyczny jest mi bardzo bliski. Stare lub postarzane przedmioty, biel, pastele i dodatki w formie ramek ze zdjęciami to kwintesencja stylu jaki skradł moje serce.

Wraz z rodziną uwielbiamy przeglądać również różnego rodzaju albumy ze zdjęciami. Mamy z tego ogromną frajdę. Nasze dzieci mają dopiero 4 i 2 lata, ale nawet one są żywo zainteresowane wspomnieniami związanymi z całą naszą rodzinką. 

Ja najchętniej włożyłabym większość zdjęć w małe ramki i powiesiłabym na ścianach.Według mnie każda sytuacja jest warta zapamiętania, bo nigdy nie wróci już w takiej postaci! :) Narodziny dzieci, które z dnia na dzień wyglądają inaczej, dorastają, zmieniają się, potrafią coraz więcej rzeczy, z których każdy rodzic jest niezwykle dumny, to momenty z których warto "napisać książkę". Oczywiście "napisać książkę" to taka przenośnia, bo z własnych zdjęć można stworzyć fotoksiążkę, po którą będziemy sięgali z przyjemnością.

Przeglądając oferty internetowe trafiłam na zupełnie inną rzecz niż wszystkie oferowane przez firmy wywołujące zdjęcia. Mianowicie trafiłam na niewielkich rozmiarów książeczkę, którą Fotolab nazwał Smartbookiem.

KOD ZNIŻKOWY 10% na Twojego Smartbooka: FLBGGOTUJ



Smartbook to niewielkich rozmiarów album zdjęciowy, który potrafi zmieścić 50 zdjęć w formacie 10x15. Każda strona to oddzielne zdjęcie, które w razie konieczności, czy po prostu chęci, możecie bez problemu oderwać, dzięki perforowanej linii tuż przy zgrzewie. Zdjęcia są świetnej jakości i wydrukowane na papierze kredowym o gramaturze 200 g/m2. Według mnie to świetne i innowacyjne rozwiązanie, które polecam każdemu. Jego koszt to obecnie tylko 9.99 zł Właściwie zastanawiam się, czy by nie zrobić takich albumów dla każdego członka rodziny? Co o tym myślicie? Koszt praktycznie żaden, bo w przeliczeniu na 1 zdjęcie wychodzi niecałe 20 groszy.


Do Smartbooka domówiłam jeszcze przepiękne zdjęcie w dużym formacie. Do zdjęć można dodawać dowolne filtry, które tak jak na przykład u mnie świetnie sprawdziły się w przypadku postarzanej ramki. Nota bene kupionej na wyprzedaży jako lustro! :)


Co ciekawego znalazłam jeszcze na stronie? Możliwość wywołania odbitek i kupienia do nich tekstylnego pudełka, które jest bardzo prostym ale zarazem nieocenionym rozwiązaniem! Ja pamiętam jak rodzice przechowywali zdjęcia w pudełku na buty! U kogo również tak było?! :) Tekstylne pudełko jest bardzo eleganckie i moim zdaniem nadaje się świetnie na prezent.


Na koniec chcę dodać, że warto jest wywoływać zdjęcia, bo sprzęt niestety zawodzi.. Ostatnio straciliśmy masę zdjęć, dlatego że dysk odmówił posłuszeństwa. Tym bardziej namawiam na zachowywanie Waszych wspomnień na papierze. Tutaj ekologia się nie liczy, bo kiedyś będąc babcią usiądę w bujanym fotelu i z łezką w oku obejrzę zdjęcia jakie wywołałam w Fotolab.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci Drogi Czytelniku za cenny komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...